Każda sesja to historia. Nie o tym, jak wyglądasz, ale o tym, co czujesz i jak chcesz to zapamiętać. Przygotowania są proste.
Twoje ubrania mówią o Tobie więcej, niż myślisz. Nie potrzebujesz nowych kolekcji, wystarczy zajrzeć do własnej szafy. Wybierz to, w czym czujesz się sobą: ulubioną sukienkę, która podkreśla brzuch, miękki sweter, koszulę partnera. Kolory spokojne, bez dużych napisów i wzorów. Na reportaż porodowy: to, w czym będzie Ci wygodnie, i jedna rzecz „na po”, w której chcesz zobaczyć siebie z dzieckiem.
Dzień przed sesją daj sobie oddech. Dłuższy sen, spokojny spacer, dobre nawodnienie. Skóra promienieje, ciało odpoczywa. Lekki makijaż i fryzura, jeśli lubisz, nie po to, by się zmieniać, ale żeby czuć się dobrze.
Najważniejsze, co możesz ze sobą zabrać, to otwartość. Poprowadzę Cię krok po kroku: jak stanąć, jak odetchnąć, jak po prostu być. Nie musisz pozować. Podczas porodu nie prowadzę w ogóle: jestem w rogu sali i czekam na chwile, które i tak przyjdą.
Sesja, czy to ciążowa, rodzinna, czy porodowa, to nie tylko zdjęcia. To chwile, do których będziesz wracać całe życie. I właśnie dlatego warto się przygotować: nie dla aparatu, ale dla siebie.