
Mam na imię Aleksandra, ale w świecie fotografii znana jestem jako Lumia.cyk. Pasja do fotografii zaczęła się od pierwszego aparatu, który dostałam jako dziecko. Z czasem odkryłam, że to, co naprawdę mnie fascynuje, to ludzie: każda twarz to osobna opowieść.
Dokumentuję narodziny i pierwsze chwile rodzin. Fotografuję prawdę: łzy, dotyk, emocje. Dyskretnie, z czułością i pełnym szacunkiem do mamy, dziecka i całej rodziny. Fotografia narodzin to pamięć, której nie da się odtworzyć. To historia, która zostaje na zawsze.
Najpiękniejsze zdjęcia powstają wtedy, gdy przestajesz pozować i zaczynasz być sobą. Dlatego nie ustawiam, nie owijam, nie proszę o uśmiech. Czekam na moment, który i tak przyjdzie.
Będę zaszczycona tworzyć tę historię razem z Wami. Fotografuję z miłością, Wasza Ola.
Ta sama fotografka, inne chwile: sesja rodzinna w plenerze, roczek, sesja kobieca, film z sesji.